Powerizery - samodzielna nauka. Przykład video.

Samouczek powerizer

czyli przykład, jak samodzielnie można opanować podstawy poruszania się na poweriser i znacznie więcej.

To nagranie jest tak dobrze, że musisz je zobaczyć, a ja muszę coś o nim napisać.

Video znajdziesz poniżej (oryginał).

Mike rozpoczął naturalnie od rozpakowania sprzętu i przejrzenia instrukcji. 

Albo w instrukcji nic nie stało o podstawach, albo specjalnie eksplorację nowych doświadczeń rozpoczął na swój sposób, co naturalnie wydłużyło proces nauki. Choć, jak widzicie, Mike jest mega wysportowany, o czym świadczą szybkie postępny, długość treningu i intuicyjnie wykonywanie kolejnych ćwiczeń bardzo poprawnie.

Co istotne, wszystkie ćwiczenia są wykonywane w prawidłowej kolejności, co jest tak super bardzo ważne. Część osób zapina sprzęt, wstaje i od razu chce latać ku chmurom, a jak się okazuje, tak się nie naturalnie nie da :) Najpierw trzeba opanować "tę bestię", dowiedzieć się, jak wykorzystać moc drzemiącą w sprężynach, tzn. zaczynamy od czołgania się, przez raczkowanie, aż po finalnie skakanie obunóż. Na spokojnie. Efekty przychodzą nadzwyczajnie szybko, jeśli tylko dyscyplinujemy się co do kolejności wykonywania kolejnych ćwiczeń.

W polskiej instrukcji obsługi z reguły wszystkie te podstawy są ładnie opisane. A w razie potrzeby, na ratunek: ja :)

Zapraszam na krótkie video. Enjoy.

Jak trudne są skaczące szczudła?

Bardzo łatwe :) i dają mnóstwo frajdy, o innych benefitach, które Wam przybliżam kolejnymi wpisami, nie wspominając.

A to na jakim sprzęcie skakał Mike i dlaczego ja go nie za bardzo lubię (choć cenię, że w ogóle jeszcze jest), może innym razem.

Udanych treningów!

wszystkie materiały graficzne do tego artykułu pochodzą z opublikowanego video (shoutout @Mike Shake, prt scrs).

#powerizery